Mglisty poranek potrafi całkowicie odmienić Żuławy. Gęsta, mleczna zasłona otula pola i drogi, a pojedyncze drzewa wyłaniają się z niej jak cienie z innego świata. W takich warunkach szczególnie mocno widać charakterystyczne dla regionu wierzby — formowane przez ludzi od pokoleń, powyginane, czasem spróchniałe, ale wciąż niezwykle malownicze.

Ich sylwetki tworzą naturalny rytm krajobrazu. W świetle zachodu wyglądają jak znaki dawnej historii, która nadal trwa wśród pól i kanałów. Mgła dodaje im miękkości, a cisza sprawia, że cała przestrzeń wydaje się zatrzymana w czasie. To właśnie te momenty — spokojne, nastrojowe, pełne prostoty — najlepiej oddają ducha Żuław.